Brytyjskie Towarzystwo Prawnicze zapytało Brytyjczyków: który z obowiązujących przepisów jest najbardziej absurdalny? Zapewniamy, że ankietowani mieli w czym wybierać!
W Wielkiej Brytanii każdy przepis prawny obowiązuje do momentu oficjalnego odwołania. Skutek? Teoretycznie Brytyjczycy powinni dostosowywać się do przedziwnych nakazów i zakazów. Na szczęście nikt ich nie egzekwuje. Mimo to, polecamy przeczytać ten tekst przed wyjazdem do Anglii. Oto 10 najbardziej absurdalnych brytyjskich praw:
Miejsce 10. Można zabić Szkota w antycznym mieście York, ale tylko jeśli ma ze sobą łuk i strzałę. (...)
Miejsce 9. Łamie prawo ten, kto wejdzie do Parlamentu w zbroi. (...)
Miejsce 8. Zakaz zatajenia przed poborcą podatkowym informacji, których podatnicy... nie chcą mu przekazać. Jednak nie trzeba mówić poborcy tego, co według Ciebie mógłby wiedzieć. (...)
Miejsce 7. Głowę każdego nieżyjącego wieloryba znalezioną na wybrzeżu Wielkiej Brytanii trzeba oddać angielskiemu królowi. Ogon prawnie należy się królowej. (...)
Miejsce 6. Prawo mówi jednoznacznie: Angielki w ciąży mogą oddać mocz gdziekolwiek zechcą. Nawet do... czapki policjanta! (...)
Miejsce 5. Szkockie prawo nakazuje: musisz wpuścić do domu każdego, kto do Ciebie zapuka i powie, że... chce skorzystać z toalety. (...)
Miejsce 4. Jedzenie słodkich pasztecików w Boże Narodzenie jest zakazane! Przepis ten został wprowadzony przez Olivera Cromwella w XVII wieku. (...)
Miejsce 3. W Liverpoolu prawo do paradowania topless przysługuje - z nieznanych powodów - jedynie... sprzedawczyniom w sklepie z tropikalnymi rybkami. Nie mamy pojęcia, jaki związek mają z tym wszystkim tropikalne rybki...(...)
Miejsce 2. Każdy, kto naklei na kopercie znaczek z królową do góry nogami będzie oskarżony o... zdradę stanu! (...)
Miejsce 1. Zdecydowanie zwyciężył przepis, który mówi, iż zakazuje się zgonu w gmachu parlamentu! Ktoś ma pomysł, jak ukarać można zmarłego za ten występny czyn? (...)