Polak, który wyjechał do Anglii za swoją byłą dziewczyną stanął przed sądem za pobicie i grożenie śmiercią - informuje internetowe wydanie "Dziennika".
Para rozstała się jeszcze w Polsce. Głównym powodem wyjazdu Polki do Wielkiej Brytanii była chęć ucieczki przed niebezpiecznym partnerem - przyznał w sądzie oskarżony.
Sąd, jak pisze dziennik.pl, zakazał napastnikowi zbliżania się do Polki i obarczył grzywną.