W Wielkiej Brytanii panują rzadko spotykane tam mrozy. Biuro Meteorologiczne wydało specjalne ostrzeżenia dla Londynu, południowo-wschodniej Anglii oraz północnej Szkocji, gdzie najbliższej nocy temperatura ma spaść poniżej minus 10 stopni Celsjusza.
W niektórych regionach, arktyczne jak na Wielką Brytanię, mrozy niemal sparaliżowały codzienne życie. Kilkanaście szkół jest zamkniętych wskutek zalania wodą z rozsadzonych przez lód rur wodociągowych. Ku radości uczniów wiele szkół przedłużyło ferie świąteczne.
W środkowej Anglii i Walii spółki wodociągowe apelują o izolowanie rur, choćby gazetami, żeby ograniczyć liczbę pęknięć instalacji. Mnożą się awarie na liniach kolejowych.
Policja ostrzega kierowców przed gołoledzią. Najgorsze warunki spodziewane są nocą w północnej Szkocji, gdzie pada marznący deszcz oraz w południowo-wschodniej Anglii, gdzie na nawierzchniach osadza się gruby szron.