pipi napisał(a):moge miec i gangstera, zeby aby byl wierny........ i nie latal za innymi........., ale takich nie ma.........
Nie ma jakich? Wiernych? Właśnie odkryłem, że żona ma romans, jestem zdradzany, choć oficjalnie nic nie wiem. No i jak tu mówić o wierności?
I pytanie-ankieta do reszty forumowiczów: jak poradzić sobie ze zdradą?
I pytanie-piłeczka odnośnie do innej odpowiedzi: błędy są rzeczą ludzką? Zdrada też do nich należy? "och, zdradziłaś mnie, nie ma sprawy, może kawy?"