....milosc, samotnosc, tesknota.....itd..

Można tutaj pisać wszystko na temat płci pięknej. Jest to oczywiście też miejsce na "babskie pogaduchy".......

Postprzez Norbert » 13 lis 2008, o 06:47

pipi napisał(a):moge miec i gangstera, zeby aby byl wierny........ i nie latal za innymi........., ale takich nie ma.........


Nie ma jakich? Wiernych? Właśnie odkryłem, że żona ma romans, jestem zdradzany, choć oficjalnie nic nie wiem. No i jak tu mówić o wierności? :cry:

I pytanie-ankieta do reszty forumowiczów: jak poradzić sobie ze zdradą?

I pytanie-piłeczka odnośnie do innej odpowiedzi: błędy są rzeczą ludzką? Zdrada też do nich należy? "och, zdradziłaś mnie, nie ma sprawy, może kawy?" :cry:
Avatar użytkownika
Norbert
 
Posty: 15
Dołączył(a): 11 sie 2008, o 06:03
Lokalizacja: Wolverhampton

Re: ....milosc, samotnosc, tesknota.....itd..

Postprzez Ola » 13 lis 2008, o 16:16

Ola napisał(a):To wielkie szczescie jesli kobieta jest kochana przez swojego meza(partnera). Ja takiego szczescia nie mialam.
Pewnego dnia zastalam swojego meza z kolezanka w naszym domu w sytuacji jednoznacznej, prawie sie zwymiotowalam.
To chyba najgorsze co facet moze zrobic, zdrada i wiem to tez od kolezanek, zdrada meza jest bardzo bolesna, nie czujesz sie kobieta, nie czujesz sie atrakcyjna, to on zdradzil, a Ty czujesz sie zle.
Dzis nie wymagam niczego od mezczyzny, tylko milosci, uczucia, zebym czula sie ta jedna jedyna. .


zacytowalam sie sama, zdrada jest straszna, i wspolczuje mezczyzna i kobieta, ktorzy tego doswiadczyli, ukochana osoba wpuszcza w wasz najbardziej intymny swiat osobe trzecia.

Jak sobie z tym poradzic, nie wiem, ja do dzis chyba sie z tym mecze....
Avatar użytkownika
Ola
 
Posty: 122
Dołączył(a): 15 mar 2008, o 16:36
Lokalizacja: Londyn

Postprzez Norbert » 14 lis 2008, o 20:32

Mąż - zastępca kochanka od spraw finansowo-gospodarczych.
Tak mi się przypomniało... To o mnie, najwyraźniej.
Pochwalę się, udało mi się przeżyć kolejny dzień od dowiedzenia się...
Dziś stoję nad skrajem otchłani, lecz niebawem zrobię wielki krok naprzód...
Avatar użytkownika
Norbert
 
Posty: 15
Dołączył(a): 11 sie 2008, o 06:03
Lokalizacja: Wolverhampton

Postprzez pipi » 16 lis 2008, o 19:04

porozmawiaj z nia, jesli macie dzieci, nawet zdrade warto wybaczyc, walcz o nia, rodzina i malzenstwo to nie przypadek, daj szanse temu zwiazkowi, chyba, ze ona ostatecznie odrzuci wszystko.............
ps.

uwazam, ze jestem nowoczesna kobieta, ale posiadanie kochanka, majac jednoczesnie rodzine, na dluzsza mete zabija....... to nie jest normalne :!: :!: :!: .
Avatar użytkownika
pipi
 
Posty: 42
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 19:36
Lokalizacja: Liverpool

Poprzednia strona

Powrót do Świat Kobiet

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron