Milionowe straty po ataku zimy na Wyspach

Najnowsze informacje z Wysp.

Milionowe straty po ataku zimy na Wyspach

Postprzez LindaP » 19 sty 2009, o 13:10

Około miliona funtów strat spowodował atak zimy w Wielkiej Brytanii. Wyspiarze walczą z największymi od osiemnastu lat opadami. W pracy nie stawiła się dzisiaj jedna piąta zatrudnionych. Według analityków, zimowy paraliż zaszkodzi najbardziej małym firmom, sektorowi budownictwa, handlowi detalicznemu i liniom lotniczym. Najbardziej skorzystają natomiast hotele, firmy taksówkowe i elektrociepłownie.

Śnieżyce sparaliżowały funkcjonowanie brytyjskich lotnisk. Na londyńskim Heathrow odwołano ponad 250 rejsów, a kolejnych tysiąc będzie opóźnionych lub odwołanych. Co to jest? 18 lat nie padał śnieg w Londynie, a teraz kiedy muszę lecieć... sypie - skarżył się pasażer na Heathtrow.

Z Wysp nie można nie tylko wylecieć, ale również tam dolecieć. Na warszawskim Okęciu odwołano start dwóch maszyn, zmierzających do Wielkiej Brytanii. Z Krakowa nie wystartowały dwa samoloty do Londynu, które miały lądować w Luton i Stansted. Z opóźnieniem wyruszą również maszyny, których portem docelowym jest Gatwick. Odwołany został także rejs z Katowic. Wszystkie bilety przebukowano na inny termin.

Z ataku zimy cieszą się natomiast uczniowie setek brytyjskich szkół, którzy dzięki śnieżycom mają przymusowe... ferie. Lekcje odwołano, bowiem atak zimy sparaliżował komunikację. W Londynie na trasy nie wyjechały autobusy, które dziennie dowożą do szkół i biur sześć milionów mieszkańców miasta. Jak przekonał się korespondent RMF FM Bogdan Frymorgen, zwolnieni z lekcji uczniowie z radością korzystają z uroków zimy.
LindaP
 
Posty: 1
Dołączył(a): 19 sty 2009, o 12:46

Postprzez Dawid32 » 3 lut 2009, o 06:42

tak, to prawda, takiej zimy nikt sie nie spodziewal..........
pozdrawiam, ukochany moderator.............
Avatar użytkownika
Dawid32
 
Posty: 110
Dołączył(a): 22 mar 2008, o 12:24
Lokalizacja: Londyn

Postprzez Ola » 3 lut 2009, o 07:08

Nadciągają kolejne śnieżyce
Brytyjskie media straszą arktycznymi zamieciami i obfitymi opadami śniegu, które na terenie całego kraju mają utrzymywać się nawet do końca tygodnia. Takich śnieżyc jak wczoraj raczej już nie będzie, ale pewne jest to, że pogoda szybko się nie poprawi.
Walka z największymi od 18 lat opadami śniegu w Wielkiej Brytanii, jak szacują ekonomiści, może kosztować budżet kraju nawet 3 miliardy funtów. Niestety załamanie pogody na Wyspach kosztowało także życie dwóch osób. W północnej Walii zamarzł 35-letni James McCallion i jego o pięć lat młodszy brat - Christopher, którzy wspinali się na szczyt Snowdon.

Zdaniem meteorologów, opady śniegu, silne i mroźne wiatry będą utrudniać życie na Wyspach do końca tygodnia.

Po wczorajszych, historycznych, śnieżycach na południu kraju, dziś opady dotrą do Szkocji i północno-wschodniej Anglii. Tam, zdaniem ekspertów z Met Office, pogoda ma być najgorsza. W ciągu 24 godzin spadnie tam nawet 30 cm śniegu.

Do południa na drogach w całej Wielkiej Brytanii będzie bardzo ślisko – ostrzegają synoptycy z Met Office. W ciągu dnia temperatura wzrośnie do około 4 stopni C.

Do końca tygodnia obfite opady śniegu będą stopniowo łagodniały i zamienią się w opady śniegu z deszczem.
Avatar użytkownika
Ola
 
Posty: 122
Dołączył(a): 15 mar 2008, o 16:36
Lokalizacja: Londyn


Powrót do Newsy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron