Dzieci imigrantów w szkole częściej narażone są na zastraszanie niż ich irlandzcy koledzy. Najczęściej ofiarą młodych prześladowców padają dzieci przybyszów z Afryki - informuje londynek.net.
Dodatkowo problemem jest to, że część agresywnych zachowań nie jest dostrzegana przez pracowników szkół, szczególnie w szkołach średnich. Zdaniem ekspertów w irlandzkich szkołach konieczne jest wprowadzenie zagadnień o charakterze międzykulturowym, ponieważ młodzi Irlandczycy nie mają wystarczającej wiedzy na temat innych kultur - podaje "The Irish Independent".
W trzech na pięć szkołach podstawowych i w ośmiu na dziesięć szkołach ponadpodstawowych uczy się przynajmniej jeden uczeń, którego rodzice pochodzą spoza Irlandii.
Opublikowane wczoraj dane przygotowane przez Economic and Social Research Institute opisują skalę problemu. Dr Smith, współpracujący w przygotowaniu raportu twierdzi, że stopień niechęci w dużym stopniu zleży od pochodzenia dziecka. Najczęściej ofiarami przemocy padały dzieci o afrykańskim pochodzeniu, dużo częściej niż uczniowie z Europy środkowo - wschodniej.
Przygotowujący raport zaapelowali do rządu o nie ignorowanie problemu i jak najszybsze uwzględnienie w budżecie na edukację funduszy na rozwiązanie kwestii integracji nowych uczniów.